Moją pasją jest niewątpliwie malarstwo, ale czasami lubię napisać wiersze w swoim prywatnym szkicowniku, gdzieś pomiędzy moimi ilustracjami. Wiersze są dla mnie bardzo intymne, bo odkrywają całą moją historię, moje wartości i moje prywatne uczucia. Piszę wiersze bardzo osobiste i dziś postanowiłam po trochę je Wam przedstawić.
"Mój Nowy Jork"
Pewnego letniego dnia wzleciałam
nad Ocean Atlantycki,
by wylądować na obcej Ziemi.
Tu śnię na jawie,
bujam w obłokach,
marzę baśnie kolorowe,
czuję wolność,
dostaję skrzydeł,
wzlatuję myślami jak ptak wysoko.
Wędruję ścieżkami Wielkiej Metropolii
i co widzę?
Sceny jak z filmów z dziciństwa:
drapacze chmur, żółte taksówki,
luksusowe hotele i butiki,
ogromne parki i mosty,
kolorowe światła Manhattańskich neonów.
Wykonuję telefon
i zajadam się smacznym jabłkiem.
Myślę o swoim kraju,
polskim jedzeniu,
i ludziach których kocham.
Odczuwam samotność
i wsiadam w pierwszy samolot
powrotny do domu.
By zatrzymać te chwile,
maluję w Polsce na płótnie obrazy,
pejzaże i cudownych, serdecznych mi ludzi.
Dostaję większej energii
i moje serce
do życia się budzi.
Karolina Hałajko
- Rzeszów 2026 -
"Kochana Mamo"
Trudno jest
zebrać kwiatów tysiące,
kupić miliona słodkich czekoladek,
by uśmiech rozjaśnił się jak dzień,
gdy zaświeci poranne słońce.
Przyjmij choć ode mnie
do serca swojego
dźwięki pieśni słowa mojego.
Kochana mamo,
dziękuję za pomoc, słowa otuchy
i za codzienne wsparcie,
za wskazanie właściwej drogi,
do której dążymy razem
wciąż uparcie.
Nie patrząc na wiek życzę ci szczerze,
wielu jeszcze nie zdobytych drogowych ścieżek.
Dzień Twój Mamo
powierzam w modlitwie samej Maryi,
by nasz miłość przetrwała
i prawdą się na wieczne czasy stała.
Karolina Hałajko
- Rzeszów 2026 -